Strony: | 1 | ... | 169 | 170 | 171 | 172 | 173 | 174 | 175 | 176 | 177 | 178 | 179 | ... | 369 |
Spotka³o siê kilku informatyków i jak to zwykle bywa, rozmowy szybko zesz³y na tematy komputerowe. Wreszcie który¶ z nich zaproponowa³
- Panowie, porozmawiajmy o czym¶ normalnym, np. o dupach.
Nast±pi³a bardzo d³uga cisza, a po niej jeszcze wiêcej krêpuj±cego milczenia. Wreszcie który¶ odpowiada:
- S³uchajcie, moja karta graficzna jest do dupy...
Po parku przechadzaj± siê dwaj funkcjonariusze policji. Wkurzeni, bo nikogo jeszcze dzi¶ nie z³apali, nie st³ukli. Ale naraz patrz± - facet wcina jab³ko. Jeden mówi do drugiego:
- Ty, zobacz, je japko, zara wyrzuci ogryzek, a my go cap!
Wiec gorliwi funkcjonariusze zbli¿yli siê do go¶cia, obracaj±cego w d³oniach ogryzek.
- Co obywatel chcia³ zrobiæ z ogryzkiem?
- Jak to co? Chcia³em go zje¶æ.
- ?
- No, tak. Nie wiecie, ¿e kto je ogryzki ten m±drzeje?
- ??
- Niech obywatel udowodni!
- Ja wam mogê ten ogryzek tanio odsprzedaæ, a sami siê przekonacie! Powiedzmy 2 z³ote.
- Ale na pewno zm±drzejemy?
- 100%.
- Dobra.
Z³ozyli siê po z³otówce i uradowani rzucili siê na ogryzek. Po chwili jeden z w±skobarkowców skrobie siê w g³owê i mówi:
- Ej, za 2 z³ote to my mogli mieæ ogryzków z kilograma jab³ek!
- Ty, to dzia³a!
Synek pyta siê ojaca sklepikarza:
-Tato, co to jest moralno¶æ?
-Wiesz synku, najlepiej powiem ci to na przyk³adzie- odpowiada ojciec.- Jak klient kupi co¶ za 20 z³, da 50 i wyjedzie ze sklepu zapomniaszy o reszcie, a ty siê zastanawiasz, czy t± resztê schowaæ do kieszeni, czy siê podzieliæ z kolegami, to jest moralno¶æ.
¯ona do mê¿a w czasie kolacji:
-Wiesz stary, jak sobie przypomnê nasz± pierwsz± , wspóln± kolacje to mi siê na sercu tak ciep³o robi.
-Ty se lepiej stara wyjmij lewy cycek z zupy!!!
Sierotka Marysia idzie do ³azienki wyk±paæ siê. Krasnoludki chc± j± podgl±daæ, jednak s± za ma³e, aby dosiêgn±æ dziurki od klucza. Uradzi³y wiec, ¿e stan± jeden na drugim, a ten na górze bêdzie j± podgl±da³ i bêdzie mówi³ pozosta³ym co widzi. Gdy ju¿ dosiêgn± dziurki od klucza, mówi:
-Zdjê³a stanik!
-Zdjê³a stanik, zdjê³a stanik, zdjê³a stanik - powtarzaj± szeptem jeden drugiemu, a¿ wie¶æ dosz³a do stoj±cego na dole.
-I co, i co, i co? - pytanie wraca do tego na górze.
-Zdjê³a majtki!
-Zdjê³a majtki, zdjê³a majtki, zdjê³a majtki...
-I co, i co, i co?
-Nic, stoi.
-Mnie te¿, mnie te¿, mnie te¿...
Bre¿niew przyje¿d¿a do polski w go¶ci do Gierka.
Jad±c limuzyn± Wis³ostrad± Bre¿niew pyta Gierka:
- T± trasê ile budowali¶cie?
- 8 lat - odpowiada Gierek.
- E, u nas by¶my to wybudowali przez 4 lata.
Jad±c dalej Tras± £azienkowsk± Bre¿niew znowu pyta:
- A to ile budowali¶cie?
Gierek lekko wkurzony, naci±ga swoj± odpowied¼ i rzecze:
- 2 lata
- E, u nas by¶my to pobudowali przez rok - odpowiada Bre¿niew.
Przeje¿d¿aj±c obok Pa³acu Kultury Bre¿niew pyta znowu:
- A to ile budowali¶cie?
Gierek wkurzony niemi³osiernie wygl±da przez okno auta i pyta:
- Co budowali¶my?
- No ten dom - odpowiada Bre¿niew pokazuj±c na Pa³ac Kultury.
A Gierek mu na to:
- Kurdê jak tu wczoraj przeje¿d¿a³em to go jeszcze nie by³o!
_________________
Kilku chirurgów spotka³o siê na przerwie obiadowej. Rozmawiaj± o tym, kogo najbardziej lubi± operowaæ.
- Ja - mówi pierwszy - bardzo lubiê operowaæ ksiêgowych. Wszystko w ¶rodku maj± ponumerowane.
- Jeszcze ³atwiejsi w obs³udze s± bibliotekarze - mówi drugi chirurg. - Wszystko maj± u³o¿one w porz±dku alfabetycznym.
- Ja lubiê informatyków - mówi trzeci. - Maj± wszystkie narz±dy oznaczone odpowiednimi kolorami.
- A ja - mówi czwarty - uwa¿am, ¿e naj³atwiejsi do zoperowania s± prawnicy. Nie maj± serca, nie maj± krêgos³upa, nie maj± jaj, a g³owê i dupê mo¿na bez problemów zamieniæ miejscami.
Przy telefonie stra¿ak odbiera
zg³oszenie o po¿arze i odpowiada do s³uchawki:
- Niestety, wszystkie wozy wyjecha³y na akcje
gaszenia, nic nie mogê na to poradziæ.
Gdy od³o¿y³ s³uchawkê, siedz±cy obok niego kolega
mówi:
- Zwariowa³e¶?! Przecie¿ wszystkie wozy s±
wolne!
- Tak, ale to pali siê domek mojej te¶ciowej.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Jestem skonana.
- A ja z Gwiezdnych Wojen!
Przychodzi trup baby do lekarza i k³adzie siê na le¿ance. Lekarz pyta:
- Co mi siê tu pani tak rozk³ada?
- A co, mam gniæ w poczekalni?
Strony: | 1 | ... | 169 | 170 | 171 | 172 | 173 | 174 | 175 | 176 | 177 | 178 | 179 | ... | 369 |